Pogrzeby w Stanach Zjednoczonych na przestrzeni wieków

Olbrzymie zróżnicowanie wyznaniowe i etniczne na terenie Ameryki sprawiło, że historia pochówków w tym kraju prezentuje się niezwykle ciekawie. Pogrzeby w Stanach Zjednoczonych różnią się od znanych nam ceremonii – zarówno pod kątem przebiegu uroczystości, jak i wyglądu grobu. Ponadto, istnieje możliwości przechowywania prochów zmarłego w domu lub ich rozsypania na powierzchni oceanu. Jak zatem wyglądały ostatnie pożegnania w USA na przestrzeni wieków?

Pierwsze obrządki pogrzebowe w Stanach Zjednoczonych

Początkowo w czasie istnienia amerykańskich kolonii na terenie Stanów Zjednoczonych pogrzeby były bardzo uproszczone. Jeszcze w XVII wieku nie zwracano uwagi na wygląd chowanego nieboszczyka, starając się jedynie jak najszybciej złożyć jego ciało w ziemi. Dopiero w kolejnym wieku wizerunek zmarłego zaczął mieć istotne znaczenie. Większą wagę przykładano do przygotowania ciała oraz jego stosownego ubrania. W XIX stuleciu w USA pojawiły się pierwsze zakłady pogrzebowe, które trudniły się głównie transportem zwłok na cmentarz, w specjalnie wynajętym do tego celu powozie. Stopniowo takie przedsiębiorstwa poszerzały zakres swoich usług, zajmując się produkcją trumien oraz wytwarzaniem pierwowzorów karawanów.

Rozwój amerykańskiej branży funeralnej

W połowie XIX wieku – w związku z koniecznością transportowania ciał osób zmarłych na wojnie secesyjnej – powstała nowa profesja: balsamista. W kolejnym stuleciu większość mieszkańców Stanów Zjednoczonych zaprzestała korzystania z możliwości kremacji zwłok ich bliskich. W latach 60-tych XX stulecia doszło do prężnego rozwoju branży funeralnej. W firmach pogrzebowych pojawiła się funkcja funeral director, czyli osoby odpowiedzialnej za kompleksową organizację pochówku. W tamtym czasie ciałami zmarłych zajmowały się wyłącznie profesjonalne zakłady, które wdrożyły procedury tanatokosmetyki –przygotowywania zwłok do pochówku oraz wystawiania ciała w celu ostatniego pożegnania przed zamknięciem wieka trumny.

Pogrzeby w Stanach Zjednoczonych współcześnie

Obecnie w Stanach Zjednoczonych praktykowane są zarówno pochówki tradycyjne w trumnie, jak i kremacja zwłok. Inaczej niż w Polsce, urnę z prochami można przechowywać we własnym domu. Ponadto, możliwe jest również ich rozsypanie w wodach oceanu. Zazwyczaj zmarły zawczasu spisuje wytyczne, według których ma zostać zorganizowany jego pogrzeb. W przypadku tradycyjnego ostatniego pożegnania, ceremonia ma miejsce w domu pogrzebowym, najczęściej sąsiadującym z cmentarzem. Uczestnicy uroczystości wpisują się do pamiątkowej księgi, mogą oni również pozostawiać datki na mszę świętą w intencji osoby zmarłej. Po przejściu konduktu i pochowaniu trumny lub urny w ziemi, na powierzchni układana jest pamiątkowa tablica, a wokół niej – zasiana zostaje trawa.

Różnice w podejściu do pogrzebów na przestrzeni wieków

Pogrzeby w Stanach Zjednoczonych mocno zmieniały się na przestrzeni wieków. Początkowa konieczność szybkiego pochowania zwłok, już w ubiegłym wieku przerodziła się w ich staranne przygotowanie i kompleksową obsługę ceremonii przez firmę funeralną. Współczesne ostatnie pożegnania są dość podobne do polskich uroczystości, różniąc się jedynie bardziej świeckim charakterem oraz możliwością przechowywania prochów zmarłego we własnym domu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *